Model: GAZ-12 (ZIM-12)
Lata produkcji: 1950 -1960
Silnik: R6; 3480 ccm; 90 KM


Seria: Autolegendy ZSRR nr 3. / DeAgostini


Główną przyczyną powstania samochodu była potrzeba zapewnienia odpowiedniego pojazdu służbowego dla funkcjonariuszy partii komunistycznej i władz państwowych średniego szczebla.
Pomimo sugestii zastępcy ministra przemysłu motoryzacyjnego skopiowania amerykańskich samochodów Buick, główny konstruktor zakładów GAZ, Andriej Liphart, opracował w zakreślonym terminie oryginalny projekt. Do napędu wykorzystano sześciocylindrowy silnik rzędowy GAZ-12, będący zmodernizowaną odmianą przedwojennego silnika GAZ-11 (skopiowanego z amerykańskiego silnika Dodge D-5), napędzającego także ciężarówkę GAZ-51. Charakteryzował się zwiększonym stopniem sprężania, aluminiową głowicą i podwójnym gaźnikiem, co pozwoliło na wzrost mocy z 70 do 90 KM. Mimo to, z powodu jego ograniczonej mocy, konstruktorzy podejmowali starania w kierunku obniżenia masy samochodu, czego efektem stało się zastosowanie bezramowej konstrukcji samonośnej – po raz pierwszy dla tak długiej limuzyny. Maska silnika mogła być otwierana na lewo lub prawo lub zdejmowana w całości. Samochód miał we wnętrzu przednią i tylną kanapę, a między nimi dwa rozkładane siedzenia, chowane w podłogę, o konstrukcji rurowej. Chociaż opisywany był jako 6-miejscowy, na tylnej kanapie mieściły się swobodnie 3 osoby, stąd można było zabrać 7 osób. Przednie drzwi zawieszone zostały na przedniej krawędzi (słupku A), tylne zaś na tylnej (słupku C).
Pierwsza partia seryjnych ZIM-12 została zbudowana 13 października 1950 roku. Prestiżowy samochód, o linii uznawanej za ładną i nowoczesną, szybko stał się „przedmiotem pożądania” urzędników, zwłaszcza niższych rangą, którzy starali się uzyskać różnymi sposobami służbowego ZIM-a. Było to nawet przedmiotem satyrycznych felietonów w prasie radzieckiej w 1952 roku. Samochód w podstawowej wersji produkowany był do 1959 roku. Zastąpił go wówczas GAZ-13 Czajka, chociaż już nie wszystkim państwowym użytkownikom ZIM-ów przysługiwały bardziej luksusowe Czajki (większość musiała przesiąść się na mniejsze Wołgi). Ciekawostką było, że ZIM jako jedyny z radzieckich samochodów luksusowych, był dostępny w wolnej sprzedaży dla użytkowników prywatnych. Co więcej, mimo reglamentacji rynku samochodów prywatnych w ZSRR od połowy lat pięćdziesiątych, ZIM-a można było kupić bez kolejek. Jako samochód prywatny cieszył się jednak małą popularnością, głównie z powodu wysokiej ceny (40 000 rubli, w porównaniu z ceną Pobiedy 16 000 rubli), a zapewne też niechęci do ujawniania wyższego statusu majątkowego w państwie komunistycznym. W większej liczbie na rynek prywatny trafiły później używane samochody, wyprzedawane przez urzędy. Zdecydowana większość samochodów wersji podstawowej była lakierowana na czarno.